Gwiazdy polskiej sztangi – odc. 4

8. Szymon KOŁECKI
dso93

Urodzony: 12 października 1981 r. w Oławie
Klub: Agro-Pol Polwice, Budowlani OpoleWzrost: 182 cm
Waga: 94 kg

Najważniejsze osiągnięcia: srebrny medal na IO w Sydney, poza tym w seniorach: pierwsze miejsce na Mistrzostwach Europy w 1999 r., Drugie miejsce na Mistrzostwach świata w 1999 r., juniorzy: pierwsze miejsce na mistrzostwach Europy w 1998 r., 1999 r. i w 2000 r. oraz na mistrzostwach świata w 1999 r. – wszystko w kategorii 94 kg; rekordzista świata juniorów.

szymon
Szymon rozmowy o ciężarach słyszał jeszcze w kołysce, a ze sztanga zetknął się, gdy ledwo stanął na nogi. Ojciec, Leszek Kołecki, był ciężarowcem, a później trenerem. Tak więc bardzo się ucieszył, gdy syn rozpoczął treningi ze sztangą. Kariera tego zawodnika przybrała zawrotne tempo. Pamiętam, jak jeszcze widziałem go na zawodach juniorów, gdy startował jako 15, 16-letni chłopak, a jego wyniki były przeciętne. Wkrótce stał się liderem swojej kategorii. W 1998 r. wygrał mistrzostwa Europy i świata juniorów, bijąc wszystkie możliwe rekordy. Na mistrzostwach Polski w Ciechanowie przegrał jeszcze z Tadeuszem Drzazgą, ale wiosną tego roku był już od niego zdecydowanie lepszy. Większość czasu spędza w Ośrodku Przygotowań Olimpijskich w Ciechanowie, gdzie trenuje pod okiem Gruzina, Iwana Grikouriego. W kadrze i trenerem klubowym jest Ryszard Szewczyk. Rok 1999 to kolejne sukcesy Szymona. Gdy został mistrzem Polski, pojechał na ME do La Coruni. Wygrał swoją kategorię i został mistrzem Europy seniorów mając 17 lat. Pokonał tam dwukrotnego mistrza olimpijskiego – Akakiosa Kakiashvilisa. Na mistrzostwa świata do Aten jechał jako faworyt kategorii 94 kg. Rozpoczęło się obiecująco, ale w podrzucie musiał zaliczyć ciężar o 10 kg większy od Kakiashvilisa. Mimo, że zarzucił z łatwością sztangę ważącą bagatela 235 kg, to nie udało mu się jej wybić. Gdy spadła na pomost, położył na niej głowę, a potem pocałował (zobacz zdjęcie). Mimo, że zajął drugie miejsce, to jednak był to sukces Szymona Kołeckiego. Po tych zawodach mówili o nim wszyscy. Usłyszał o nim cały ciężarowy świat. Okrzyknięto go atletą jutra, sztangistą XXI wieku. Iwan Abadżijew, guru ciężarowców bułgarskich, wychowawca dziesiątków mistrzów olimpijskich i świata powiedział o nim: „To talent na miarę Naima Suleymanoglu (najlepszy sztangista w historii). Myślę, że to była jego ostatnia sportowa porażka i niedługo wszyscy będą tylko o nim mówili”. Uwieńczeniem sportowych sukcesów w 1999 roku, było zajęcie przez Szymona 4 miejsca w plebiscycie na najpopularniejszego sportowca 1999 roku Przeglądu Sportowego i Tempa. Rok 2000, to oczywiście rok olimpijski i Olimpiada w Sydney. Szymon zajął na niej drugie miejsce i wrócił ze srebrem. Moim zdaniem nie zasłużył na ten medal – on powinien być pierwszy, zdobyć ten najcenniejszy medal w życiu każdego sportowca. Niestety pech chciał, że Polak w podrzucie doznał kontuzji i wygrał Grek Akakios Kakiasvilis, który pokonał go tylko wagą ciała, gdyż obydwaj zdobyli w dwuboju 405 kg. W rwaniu Kakiasvilis wyprzedził Szymona o 2,5 kg, uzyskując 185 kg. Tak więc aby wygrać Kołecki musiał podrzucić o 5 kg więcej, gdyż był cięższy od swojego przeciwnika. Po tym jak Grek z trudem podrzucił 220 kg byłem już prawie pewien, że mamy złoty medal, przecież na własne oczy widziałem, jak na Mistrzostwach Polski w Ciechanowie Szymon Kołecki podrzucał 235 kg! (o 2,5 kg więcej od rekordu świata). Trener Ryszard Szewczyk zadysponował 222,5 kg w pierwszej próbie. Ciężar ten został zaliczony, no i przyszedł czas na pechowe 227,5 kg, przy którym Szymon doznał kontuzji i nie mógł już walczyć z Grekiem. Wtedy wszystko było jasne, Akakios Kakiasvilis po raz trzeci zdobywa olimpijskie złoto. Jednak nie zdobył go po ciężkiej walce, jakiej się spodziewaliśmy, zaliczył tylko jedno podejście i to wcale nie w wielkim stylu. Kto wie, może gdyby Polak zaczął od 225 kg Grek nie byłby w stanie go już wyprzedzić… Teraz pozostaje mieć nadzieję, że uda mu się wywalczyć złoto w Atenach w roku 2004. Po drodze jeszcze wiele międzynarodowych imprez, na których może udowodnić, że trzeba się z nim liczyć!
9. Norbert OZIMEK
Urodzony: 24 stycznia 1945 r. w Warszawie
Wykształcenie: wyższe – absolwent AWF w Warszawie (nauczyciel w-f, trener)
Klub: AZS Warszawa, Legia Warszawa

Wzrost: 180 cm

Waga: 82 kg

Najważniejsze zawody i medal: Igrzyska Olimpijskie w Monachium w 1972 r. (srebrny medal, waga półciężka) i w Meksyku w 1968 r. (brązowy medal, waga półciężka).

Jeden z wychowanków trenera Dziedzica, współtwórcy sukcesów polskiej sztangi. Poprawiał 14-krotnie rekord świata juniorów. Mistrz świata (1965, 472,5 kg). Wicemistrz Europy (1968), dwukrotny brązowy medalista (1965, 1969).

Dodaj komentarz